poniedziałek, 31 marca 2008
Notesik

A tak wygląda skończony notesik:

 

 

Uzyte materiały:

Papiery: K&Co., Timarii

Stempel: Motyl, firmy nieznanej.

Kwiatki, wstążki, koronki, ćwieki - z głębi przepastnej szafy.

Narzędzia: Bind-it-all, puncher Fun Expression (tag). No i nożyk ;)

Z cyklu "Mistrzowie marketingu"

Na prośbę potencjalnych kupujacych wypróbowałam te grzbiety do bindownicy, które ostatnio kupiłam.

Efekt testów:

 

 

A moje wrażenia są następujące:

Największą zaletą tych grzbietów jest to, że istnieją. Bo dla skoku 2:1 nic innego o tak małej średnicy (12 mm) się nie znajdzie, poza grzbietami kupowanymi w wielkich szpulach albo specjalnymi dedykowanymi do bind-it-all, które można sobie sprowadzić zza oceanu.

Niewielką wadą jest to, że rozstaw zebów jest minimalnie większy niż 2:1, ale ma to znaczenie wyłącznie w momencie zakładania sprężyny, nie wpływa natomiast na skutecznosc, czy komfort użytkowania.

Sporą wadą natomiast jest to, że drucik jest bardzo miękki. Na tyle, że zamiast zaciskać go bindownicą wygodniej zacisnąć w palcach, bo bindownica robi to w sposób nie do końca kontrolowany.

Reasumując - gdybym znalazła inne grzbiety o tej średnicy pasujace do bind-it-all i w podobnej cenie, to z duzym prawdopodobieństwem byłyby lepsze, ale te też moga być, a że robienie notesów mi się spodobło, to nie powinnam mieć problemów ze zużyciem zasobów. Mam dużą rodzine, każdy ma jakieś urodziny i imieniny... ;)

niedziela, 30 marca 2008
Dla niej i dla niego

...czyli dla młodej damy i małego urwisa.

Mam tremę, bo to pierwsze moje prace na sprzedaż. Dochód z aukcji będzie przeznaczony na szlachetny cel.

Kiedy będę wiedzieć dokładnie co i jak, dam Wam znać, a na razie zdjęcie:

 

 

 

 

Użyte materiały:
Papier: K&Co, Tiimari.
Stemple: Pollen Dust, French script, Motyl i liście firmy nieznanej.
Wstążka: Ki Memories.
Kwiatki, ćwieki, nity i puzzle - z głębi przepastnej szafy.
Narzędzia: Scraparatus i oczywiście nozyk do tapet, który bierze udział we wszystkich przedsięwzięciach ale najczęściej zapominam wymienić go w obsadzie.

sobota, 29 marca 2008
3 razy tak

- Dziewczyny na pewno się ucieszą jak dostaną te rzeczy.
- O! Tak myślisz?
- Tak, będą mogły poodpinać te kwiatki i ćwieki i będą miały do swoich scrapów.

 

Poczta podeszła do sprawy na luzie i przesyłki ode mnie szły ponad tydzień. Dostałam przed chwilą cynk, że ostatnia już trafiła do adresatki, więc pora pokazać zdjęcia.

Każda z dziewczyn dostała notesik i coś. Coś ma miejsce na zdjęcie i kieszonkę na dwa tagi. Wierzch jest prosty, żeby się nie zmechacił - na przykład noszony w torebce. Całość można przenicować, związać lub spiąć troczki i w ten sposób uzyskuje się mini ramkę. Dodatkowo mała Hania dostała notesik na złote mysli.

 

 

 

 

 

 

 

Użyte materiały:

Papiery: K&Co, Colorbok, papier do pakowania
Stemple: French script, Pollen dust, i motylek firmy nieznanej.
Guziki, wstążki, koronki i ćwieki z glębi przepastnej szafy.
Narzędzia: Bind-it-all, Scraparatus, puncher brzegowy Fiskars Rope.

czwartek, 20 marca 2008
Komu, komu...?
Kupiłam dziś srebrne grzbiety drutowe o średnicy 12 mm pasujące do bind-it-all. W pudełku tradycyjnie 100 sztuk, a ja nie potrzebuję aż tyle. Sprzedam, lub wymienię na inny rozmiar.
 
1 , 2 , 3 , 4