piątek, 29 lutego 2008
Miss Scrapaholic!

Na początek chciałabym podziękować Mirabeel za zareklamowane mojego bloga na swojej stronie. Dzisiejsze statystyki odwiedzin wyglądaja imponujaco - a jeszcze nie ma południa! :D Mam nadzieję, że dzisiejsi goście będą do mnie jeszcze zaglądać w przyszłości.

Obiecałam wczoraj, że pochwalę się dzisiejszymi zakupami. Oto one. Od razu mówię, że jeszcze nie miałam czasu ich wypróbować - wczoraj był szalony dzień - ale pewnie na dniach napiszę szczegółowo, jak się sprawdzają.

1. Do stemplowania. Stemple w pocztowym klimacie, 3 tusze Tima Holtza i zestaw kocich oczu. Do tego zestaw 2 płynów do czyszczenia stempli - jeden do stempli wodnych i pigmentowych, drugi do cięższych zadań.


 


2. Ćwieki - narożniki. Po 10 sztuk w 6 kolorach.

 

 

3. Pudełeczka na drobiazgi. W zestawie są dwie większe kasetki, a w kazdej z nich 24 małe pudełeczka, podobne do tych, w których sprzedaje się tiktaki, tylko sporo mniejsze. Bardzo wygodne do przechowywania drobiazgów, pod warunkiem, ze drobiazgi w środku są jednakowe, bo wyjęcie dowolnego z nich jest proste, ale któregos konkretnego to już niekoniecznie. Sprawdzają się na tyle dobrze, że kupiłam je po raz drugi.

 

 

4. No i ostatni, ale nie najmniej ważny zakup - bindownica. Od dawna wyczekana, wreszcie jest.

 

 

 

 

 

czwartek, 28 lutego 2008
Let's bind it all!
Dziś dotarła do mnie bindownica i jeszcze trochę drobiazgów. Pochwalę się jutro, dziś padam na nos.
środa, 27 lutego 2008
Quick Pick
Luty sie kończy. Najwyższy czas zapomnieć
o postanowieniach noworocznych.
Joanne L.

Prima Quick Pick - Strawberry Flower, Deep Woods i Beach Sand.



wtorek, 26 lutego 2008
Niezbędnik?

Całkowicie subiektywny.

Kiedy ktoś zaczyna scrapować, zastanawia się, jakich narzędzi będzie potrzebował. Zaczęłam się zastanawiać i ja, co z perspektywy czasu powinno być łatwiejsze. Ale nie było, bo co pomyślałam o jakimś narzędziu, to dochodziłam do wniosku, że bez niego też można. Zapytałam Karolę co o tym sądzi i Karola wymyśliła: klej. No bo niby można i bez kleju, używając taśmy dwustronnej i nitów, ale to już będzie bardzo na siłę i nieekonomicznie. O kleju już pisałam. Ja używam Magica, niektórzy polecają UHU.

Postanowiłam ugryźć temat z innej strony i zastanowić się, czego ja osobiście używam najczęściej.

Narzędzia podstawowe:

1. Podkładka do cięcia z podziałką w centymetrach. W calach też jest ok, z tą różnicą, że tam podziałka jest rzadsza. Im podkładka większa, tym lepsza.

2. Nożyk do tapet. Ja mam taki najtańszy z supermarketu, z olbrzymim zapasem wymiennych ostrzy. Ostrza co prawda dość szybko się tępią, ale wielki zapas kosztuje grosze.

3. Linijka metalowa. Nie aluminiowa, bo w aluminium nożyk wchodzi dość łatwo. Moja ma spód zrobiony z korka, dzięki czemu papier się nie przesuwa w czasie cięcia.

4. Ostre nożyczki. Służą mi głównie do odcinania wstążek, tasiemek, sznurków itp.

5. Zapalniczka. Do zabezpieczania końców wstążek.

6. Bezbarwny lakier do paznokci. Do zabezpieczania końców tasiemek i koronek bawełnianych.

7. Kolorowe żelopisy i cienkopisy. Szczególnie biały, czarny i brązowy.

Narzędzia nieco bardziej specjalistyczne:

1. Punchery. Najcześciej używam kwiatków, śnieżynek i motyli. Fajny efekt daje użycie puncherów różnej wielkości o jednakowym kształcie.

2. Szablony. Przydają się głównie te z literami.

3. Stemple. Przy zakupie dobrze jest brać pod uwagę nie tylko urode, ale też możliwości użycia danego wzoru w różnych kontekstach. Przydają się literki, motywy świąteczne, zawijasy (bardzo ostatnio modne), kwiaty, liście.

Narzędzia, bez których spokojnie mogłabym się obyć, ale mam i lubię używać:

1. Gilotyna.

2. Nitowniki. Od kiedy kupiłam scraparatus, używam nitów znacznie częściej.

3. Kredki akwarelowe.

4. Bindownica. Jeszcze nie mam, ale mam mieć na dniach i myślę, że ją polubię ;)

Mam nadzieję, że lista przyda się początkujacym scraperkom, a te bardziej zaawansowane zapraszam do komentowania i uzupełniania listy o własne subiektywnie niezbędne narzędzia.

poniedziałek, 18 lutego 2008
Bim bom!
Nie wiem, jak u Was, ale u mnie pada śnieg. Malutki, drobniutki - ot, tyle, żeby starczyło na zimowe zdjęcia do tych papierów i dodatków, które czekają już tak długo.
 
1 , 2